Zadzwoń pod numer 32 720 30 30 lub wypełnij formularz – oddzwonimy! Zamów kontakt z doradcą

Fintechy i inni

Jeśli wskazać zjawisko, które najbardziej przyciągało uwagę sektora finansowego i zrobiło w mijającym roku karierę, to ja stawiam na fintech.

Fintechy to firmy technologiczne, działające w obszarze finansów. Współpracują lub konkurują z bankami i odbierają im klientów. Nie ma praktycznie zakątka świata, w którym by się nie rozwijały i nie były przedmiotem niezliczonych konferencji i raportów firm konsultingowych. W samym Londynie, rywalizującym o prymat w sektorze pracuje 60 tys. osób. Na świecie powstają huby technologiczne, w których hoduje się technologiczne start-upy. Inwestorzy wpompowali w nie już na całym świecie w tym roku kilkanaście miliardów dolarów. Szacuje się, że jest już przynajmniej 170 start-upów – tzw. jednorożców – wartych przynajmniej 1 miliard dolarów. Polska na tym rynku też chciałaby odgrywać istotną rolę – jest deklaracja wsparcia finansowego od rządu, rozwój startup-om utrudniają jednak sztywne regulacje nadzoru finansowego.

Fintechy wygrywają z bankami zaawansowaniem technologicznym, zwinnością i prostotą rozwiązań dla klienta, dostępnych głównie w kanałach mobilnych. Typowy fintech działa w obszarze produktów finansowych dla klienta detalicznego, są jednak również insurtechy, proponujące np. ubezpieczenia społecznościowe z pominięciem typowych ubezpieczycieli, oraz regtechy, specjalizujące się w rozwiązaniach technologicznych z zakresu wymogów nadzorczych wobec banków np. KYC (Poznaj Swojego Klienta); te akurat są najbardziej pożądane przez banki, bo umożliwiają dopełnienie nadzorczych wymogów znacznie taniej i szybciej.

Problem dla banków polega na tym, że ich klienci coraz szybciej adaptują nowe technologie. Ponad 50% badanych klientów banków na świecie deklaruje, że dokonało w tym roku poprzez firmy technologiczne przynajmniej jednej transakcji. Odsetek ten dochodzi do 70% w krajach azjatyckich, gdzie młode społeczności korzystają wyłącznie z rozwiązań finansowych firm technologicznych. Z kolei 57% badanych klientów banków w USA jest przekonanych, że banki, jakie znamy w obecnej formie, znikną w ciągu najbliższych 20 lat. Fintechy weszły praktycznie do każdego obszaru bankowości, najmniej na razie w obsługę finansową handlu zagranicznego. Połowa pytanych (badania EFMA) prezesów banków na świecie uznało firmy technologiczne za najpoważniejsze zagrożenie dla sektora bankowego. Z czego 86% wskazało na obszar płatności, 78% mobilne portfele, 48% karty płatnicze, 40% usługi zarządzania osobistymi finansami, a 38% na kredyty dla klientów indywidualnych. Przykładem jednej z największych firm technologicznych jest chiński Alibaba, działający również w Polsce poprzez serwis Aliexpress. Z rozwiązań płatniczych firmy w 2015 r. skorzystało 451 milionów użytkowników, sprzedano 380 mln polis ubezpieczeniowych i udzielono 130 mln kredytów. Prawdopodobnie chińskie firmy technologiczne obsłużą w mijającym roku więcej klientów, niż banki Państwa Środka.

Jak reagują banki? Trzy czwarte banków twierdzi, że wdraża innowacyjne  strategie, przeszkodą są jednak przestarzałe systemy IT, w oparciu o które trudno stworzyć nowoczesne produkty. Stąd coraz większe zaangażowanie we współpracę z fintechami np. w postaci tzw. akceleratorów czy inkubatorów. Aż 40% badanych banków deklaruje takie działania. Niektórzy bankowi gracze inwestują w firmy technologiczne i w ten sposób próbują uczyć się nowych rozwiązań. Jednym z najbardziej zaawansowanych jest hiszpański BBVA, który ma udziały w co najmniej kilku start-upach – a flagowy podmiot przeistoczył w brytyjski AtomBank, do którego można się zalogować głosem bądź poprzez skan twarzy na smartfonie. Konkurencja na rynku może się jeszcze zaostrzyć, gdy w 2018 r. wejdzie w życie unijna dyrektywa PSD2, wymuszająca na bankach otwarcie dostępu do kont klientów dla podmiotów niebankowych. Właściwie jedyną przeszkodą dla fintechów jest zaufanie klientów – nadal więcej z nich deklaruje zaufanie wobec banków niż firm technologicznych, ale i to powoli topnieje.

Polski rynek bankowy wydaje się nieco bardziej odporny na fintechowe szoki. Bankowość w Polsce jest relatywnie bardziej rozwinięta niż na Zachodzie pod względem rozwiązań technologicznych dla klientów. Stąd luka do wypełnienia przez fintechy mniejsza. Mamy rozwiązania z zakresu płatności zbliżeniowych, system mobilnych płatności Blik, kantory internetowe. Z dużych międzynarodowych fintechów na polskim rynku obecny jest pożyczkowy Kreditech. Natomiast polskie start-upy, Azimo – działający w obszarze transferów pieniężnych i Atsora – rozwiązania dla małych firm – z uwagi na uwarunkowania regulacyjne i dostęp do większego rynku przeniosły się do Londynu. Polskie banki, szczególnie Alior i mBank, są wymieniane wśród najbardziej innowacyjnych i zaawansowanych technologicznie na świecie. Ale to wszystko wcale nie oznacza, że aktorzy polskiego sektora bankowego mogą czuć się komfortowo. Dynamika zmian przyśpiesza!

 

 

 

dr Mirosław Ciesielski | 20.04.2017 | Aktualności

W czym możemy Ci pomóc?

Współpracujemy z:

Raiffeisen Bank
Alior Bank
Aforti Finance
Takto
Getin Bank
Nest Bank
Bank pocztowy
Plus Bank
TF Bank
SMS Kredyt
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookie. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookie w Twojej przeglądarce.